Sanatorium zimą
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium zimą
Myślę że podstawową sprawą przy wyborze ----Góry, czy morze jest stan zdrowia.Do 2001 roku jak ktoś zaproponował by mi morze , to pomyślała bym że chce mnie ukarać.Zima obowiązkowo narty a lato jeziora.Teraz nawet w moich ukochanych Bieszczadach po trzech dniach nie mam siły na nic.Teraz jadę właśnie do Kołobrzegu i może padać wiać a ja wreszcie czuję że żyję, żyję.Jeszcze trochę i może uda mi się na stałe tam przenieść.Jedz Tam , gdzie się najlepiej czujesz 
- Chmurka07
- Super Kuracjusz

- Posty: 2181
- Na forum od: 21 sty 2015 21:43
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Sanatorium zimą
W Kołobrzegu byłam w ubiegłym roku na przełomie lutego i marca. Fakt ubiegłoroczna zima była łaskawa,ale z pełną odpowiedzialnością polecam morze o tej porze, hehe nawet sie rymuje. Było cudownie i jest gdzie się pobawić, jeśli ktoś chce.
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium zimą
Aniu faktycznie w zeszłym roku też byłam w Świnoujściu w tym okresie i nawet w letniej kurtce spacerowałam.A co tam mi wiatr jak ja marynarz

-
forumowicz
Re: Sanatorium zimą
Styczeń i grudzień 2015 Kołobrzeg
Towarzystwo,pogoda,zabiegi,szamunek wszystko super. Ja tylko nie rozumiem ludzi którzy po kilku dniach pobytu mówią , że chcą wracać do domu bo jest nudno
A i jeszcze parkietoterapia super.
