ewasz pisze:Nie zgadam się z tą odpowiedzią o czepkach bo mężczyźni pozbawieni owłosienia lub wygoleni wchodzili na baseny bez czepków![]()
Niektórzy tzw."łysi" owszem mieli ale należeli do mniejszości![]()
Nie ma to jak bezpośredni reportaż...
bo już myślałem ( jako zagłaskany do łysego przez swoją małż ) gdzie tu latać a czepek kupować ?
tudzież jaki czepek kupić względnie jak go założyć na swoją ( posiwiałą ) brodę, gdzie więcej owłosienia niż na łbie ..
a nie sprzedawano przy wejściu stoperów ?ewasz pisze: Jeszcze jedna dygresja - Basen w "Wojciechu" niejednokrotnie był przepełniony bo 16 osób w tak małym basenie to tłok jak na Marszałkowskiej w Warszawie a przy tym było tak głośno, że musiałam wcześniej opuścić basen a szkoda![]()
Jak było do 12 osób to było OK
wszak najbardziej plotkujących przedstawicieli płci brzydszej tak trudno zagłuszyć w stylu Radia Wolna Europa...

