Sanatorium Beskid w Krynicy
Re: Sanatorium Beskid w Krynicy
Własnie ja tez byłam w tamtym roku w Ustroniu w Róży i było naprawdę super, najważniejsze ze były profesjonalne zabiegi, rehabilitanci prowadzili super gimnastykę (nie tak jak w Beskidzie, gdzie przychodzi się na salę i ćwiczy samopas), nieraz widziałam jak w Beskidzie pacjenci sami sobie robią laser albo krioterapię bo nie ma personelu!!! Dziewczyny sa naprawdę miłe i idą bardzo na rękę, co z tego, kiedy powinno ich być tu 3 x więcej!3 osoby nie są w stanie ogarnąć 100 pacjentów. Np. Facet od gimnastyki myje podłogę w sali, bo nie ma sprzątaczki - to jakiś koszmar! Dlatego chcę ostrzec wszystkich, którzy dostali tu skierowanie, czego mogą oczekiwać. jeżeli się jeszcze da, lećcie do ZUSu zmienić sanatorium!
My mieliśmy 19 dni zabiegowych, każdy z nas miał 89 zabiegów (większość to gimnastyka, laser, prąd), jest jeszcze kąpiel perełkowa, masaż podwodny, wirówka. Kto ma farta dostał masaż klasyczny, na moja prośbę o przepisanie masażu pan dr stwierdził " mogę pani przepisać, ale czy ktoś pani to zrobi.." wanny stare, urządzenia bardzo zużyte, starej generacji... jutro koniec turnusu... Po naszych skargach w centrali w W-wie ma być tu kontrola, może coś ulegnie poprawie, czego wszystkim przyszłym pacjentom życzę!
My mieliśmy 19 dni zabiegowych, każdy z nas miał 89 zabiegów (większość to gimnastyka, laser, prąd), jest jeszcze kąpiel perełkowa, masaż podwodny, wirówka. Kto ma farta dostał masaż klasyczny, na moja prośbę o przepisanie masażu pan dr stwierdził " mogę pani przepisać, ale czy ktoś pani to zrobi.." wanny stare, urządzenia bardzo zużyte, starej generacji... jutro koniec turnusu... Po naszych skargach w centrali w W-wie ma być tu kontrola, może coś ulegnie poprawie, czego wszystkim przyszłym pacjentom życzę!
Re: Sanatorium Beskid w Krynicy
ja miałem 4 zabiegi plus 2 gimnastyki (zbiorowa i indywidualna) , ale inni mieli więcej zabiegów w zależności od schorzenia


