Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie do

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie do

Post autor: ewa11 »

No właśnie kibicuje Wam gdy ochoczo odliczacie dni do wyjazdu, czy też jest bardzo nieszczęśliwy, wręcz niezadowolony :cry:?
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3244
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 12 razy

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: violet58 »

Zdecydowanie to drugie :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: forumowicz »

W domu panuje grobowa cisza :lol:, az do powrotu :lol:
forumowicz

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: forumowicz »

Najpierw się odgraża, że sama więcej nie pojadę, ale już odpuszcza im bliżej wyjazdu, bo ma zobowiązania i nie ma co zrobić z psem... ;) ;) ;)
Awatar użytkownika
Małgosia69
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 687
Na forum od: 14 cze 2011 22:49
Oddział NFZ: Łódzki

Re: Co mąż(żona) mówi gdy kolejny raz dostajecie skierowanie

Post autor: Małgosia69 »

Mój mąż twierdzi,że jadę ostatni raz i ze jest głupi,że pozwala mi jechać /ciekawe jak może mi zabronić ;) :lol: /. Acha i że następnym razem to on pojedzie, oczywiście sam. I tak co roku. :)