No dobrze to tak krótko opiszę pobyt w "Sanatorium" Admirał II.
W sezonie maj do końca września jest to pensjonat - dla potrzeb kuracjuszy od początku października przemianowany na sanatorium.
Doskonała lokalizacja tuż przy deptaku, do morza przez lasek ok 200m. Do sklepu "Żabka" 300m, do fajfów pod płachtą namiotową 150m

Do granicy z Niemcami ok 2km a dalej do Ahlbeck kolejne 2 km, dalej Heringsdorf kolejne 3 km. W obu miejscowościach stylowe molo przy czym molo Heringsdorf to małe centrum handlowe. Dojście wygodnym chodnikiem lub plażą. Wszędzie ścieżki rowerowe, sporo wypożyczalni rowerów cena od 5-8zł za godzinę. Admirał II posiada kilka miejsc na parkingu ale opłata 15zł za dobę odstrasza. Można za darmo parkować na ulicy ale trzeba trochę poszukać miejsca. W sezonie ulica płatna - rozstawiają parkometry.
Opieka pielęgniarska na miejscu całą dobę. Zakwaterowanie w pokojach 3-4 osobowych dla "singli" i "singielek" lub 2 osobowych w przypadku małżeństw. Standard pokoi: klasyczne łóżka, z niezbyt wygodnym materacem, szafka podręczna, pojemna szafa z wieszakami i półkami. Dla faceta wystarczy dla pani może być ciasno. Maleńka łazienka z kabiną, sedesem i umywalką. Ręcznik na wyposażeniu. Ciepłej wody i papieru toaletowego nie brakowało. Zauważyłem, że panie są nieco lepiej traktowane przez recepcję, ich pokoje są obszerniejsze i niekiedy lepiej wyposażone (lodówka, suszarka, taras). Telewizor w każdym pokoju ale płatny ok 60zł za turnus. Internet również płatny ale można próbować łapać darmowy hotspot (słaby sygnał i raczej tylko z laptopa) z deptaka lub z Rybniczanki (Rybniczanka8).
W Admirale II nie ma posiłków ani zabiegów. Posiłki w ośrodku Bursztyn 100m. Zabiegi w zakładzie Bałtyk ok 350m i w zakładzie Rusałka ok 700m rzadko w Światowidzie 200m. Fajfy wstęp wolny od 15-17 Energetyk oraz "Bermudy" czyli pod namiotem przy zejściu na plażę. Dancingi: Swarożyc 6zł, od 18.30-22, Energetyk 5zł od 19 -22, Rybniczanka 5zł, Sobótka no i oczywiście Bermudy pod namiotem

za darmo ale w kurtkach bo zimno i wiatr hula! Uwaga powrót do ośrodka po godz 22.00 bardzo źle widziany!! (to nie żart). Co do posiłków - bardzo skromnie, stawka żywieniowa 5-7zł za dzień. Panie dbające o linię nie będą narzekały ale dla faceta lubiącego zjeść będzie za mało. Potrawy najczęściej niedosolone a o smaku nie będę się rozpisywał

.
Większość zabiegów w Rusałce - dosyć daleko ok 10-15min. Basen z solanką oraz większość hydromasaży w Bałtyku 5min. Zabiegi często wymagają biegania z ośrodka do ośrodka, również w ciągu całego dnia od rana do wieczora nawet do 19.00. W soboty najczęściej 2 zabiegi kończące się do godz 12.00. W niedzielę wolne.
No to chyba tyle na początek, jak ktoś poprosi to napiszę bardziej szczegółowo
