Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Dostałam skierowanie do sanatorium GRYF w Połczynie Zdroju (termin 31 maja - 21 czerwca). Będzie to mój drugi pobyt tam, pierwszy raz byłam jesienią 2007 r. Cóz mogę powiedzieć? Zdecydowanym minusem jest dojazd (z mazowieckiego) - bardzo daleko i niestety nie ma bezpośredniego połączenia PKP. Albo ubłagam męża żeby mnie zawiózł albo będę musiała jechać nocnym do Kołobrzegu lub Koszalina a później autobusem do Połczyna. Z moim kręgosłupem to jest niemały kłopot .
Obiekt sanatorium - bardzo duży. Plusem jest, że wszystkie zabiegi są na miejscu i nie trzeba opuszczać budynku, jedynie krążyć po licznych korytarzach (łatwo zabłądzić!). Baza zabiegowa - moim zdaniem przeciętna, atmosfera przemiału i bezosobowego podejścia. Taśma. Załamał mnie basen. Nigdy więcej. Dość mały, przeznaczony do gimnastyki. Niestety higiena uczestników pozostawiała wiele do życzenia co dało się odczuć (dosłownie!) już w przebieralni. Po kilku takich razach poprosiłam lekarza o wypisanie mnie z basenu bo zwyczajnie bałam sie zakazić jakimś choróbskiem.
Zadowolona byłam z wyżywienia - niemałe porcje i urozmaicone.
Najlepsze ze wszystkiego jest położenie sanatorium - w pięknym i rozległym parku - oaza spokoju dla lubiących spacerować. Miejscowość nieciekawa, nie ma tam co robić więc pozostają spacery.
Też tam jadę od 4 maja. Bylem dwa lata temu ale w zimie. Idzie wytrzymać a jak ktoś lubi długie spacery a jeszcze lepiej rowerowe to jest gdzie czas spędzać.
Pozdrawiam
Jadę samochodem z Gdyni (stwierdziłem, że to najlepszy dojazd bo jak się przesiadki dołoży bagaże itp..). Turnus mam od 04.05.2011r. Mogę kogoś zabrać.
Pozdrawiam
Andrzej.