Orlik Ustroń
-
forumowicz
Re: Orlik Ustroń
sesill, a jakieś dochodzące zabiegi były? jakieś wycieczki czy kompletnie nie było na to czasu?
też wysyła mnie tam zus (kwiecien) i również się zastanawiam czy olać to, znaleźć robotę czy jechać....
też wysyła mnie tam zus (kwiecien) i również się zastanawiam czy olać to, znaleźć robotę czy jechać....
Re: Orlik Ustroń
Wszystkie zabiegi na miejscu, nie ma tam typowego organizatora wycieczek, była jakaś firma z zewnątrz i raz zrobili kulig, jest kawiarnia ale sami sobie organizowaliśmy wieczorki taneczne, Orlik 2 razy zorganizował od siebie wieczorek i tyle.
Ja myślę żebyś pojechała, zawsze to trochę rehabilitacji no i odpoczynek psychiczny, a to bardzo ważne, a jak komuś bardzo zależy na zapełnieniu czasu to z pewnością go sobie zapełni
Myślę że tak najgorzej nie było, najważniejsza jest ekipa z którą się zgrasz
Jak masz laptopa albo netbooka to zabierz ze sobą bo tam jest sieć bezprzewodowa i to tez dobry sposób na nudę
Ja myślę żebyś pojechała, zawsze to trochę rehabilitacji no i odpoczynek psychiczny, a to bardzo ważne, a jak komuś bardzo zależy na zapełnieniu czasu to z pewnością go sobie zapełni
Jak masz laptopa albo netbooka to zabierz ze sobą bo tam jest sieć bezprzewodowa i to tez dobry sposób na nudę
-
forumowicz
Re: Orlik Ustroń
dziękuję sesill za informację... masz rację odpoczynek psychiczny się przyda... szkoda, że nie ma tam krytego basenu...aaa nie wiesz jak tam z przepustkami? czy robią problemy? i drugie pytanie: skąpią warzyw i owoców na posiłkach?:)
Re: Orlik Ustroń
Jest basen
ale tylko ćwiczeń zleconych, a jak chcesz popływać to musisz sobie zapłacić
Przepustek jako tako nie ma, ale legalnie możesz wyjechać, wyjść w niedzielę rano i wrócić do 22.00, szczerze to jechali kiedy chcieli nikt nikogo nie kontroluje.
Co do warzyw to zawsze jakaś sałatka do obiadu była
i raz był banan 
Przepustek jako tako nie ma, ale legalnie możesz wyjechać, wyjść w niedzielę rano i wrócić do 22.00, szczerze to jechali kiedy chcieli nikt nikogo nie kontroluje.
Co do warzyw to zawsze jakaś sałatka do obiadu była
-
forumowicz

