Wszystko było nowe, ciekawe, przemierzałam krynickie szlaki wzdłuż i wszerz, pogoda była cudowna , Łysy grał na dechach , festiwal Kiepury , towarzystwo , którego zazdrościli inni .
Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
-
forumowicz
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Z pierwszego sanatoriu , które otrzymałam zrezygnowałam , a była to Krynica
, Po kilku latach także dostałam Krynicę - Wojskowy- sierpień, wspomnienia są super.
Wszystko było nowe, ciekawe, przemierzałam krynickie szlaki wzdłuż i wszerz, pogoda była cudowna , Łysy grał na dechach , festiwal Kiepury , towarzystwo , którego zazdrościli inni .

Wszystko było nowe, ciekawe, przemierzałam krynickie szlaki wzdłuż i wszerz, pogoda była cudowna , Łysy grał na dechach , festiwal Kiepury , towarzystwo , którego zazdrościli inni .
-
forumowicz
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Moje pierwsze sanatorium Sanvit w Ciechocinku .Byłam jak nieupirzony szczawik ,szczawikowa
Nie wiele kumałam z zabiegów ,kontaktów towarzyskich itd.
Pamiętam napięcie pozytywne napięcie ,zdana przez 21 dni na obcych ludzi dzień i noc .Lekki szok.Ale jakoś się zaaklimatyzowałam i dalej było już tylko lepiej i lepiej.Potem kolejne i większe doświadczenie.
Oceniam po latach iż były to najpiękniejsze wyjazdy.
A potem oczekiwanie na następny wyjazd ,nowe fajne emocje .Niech dalej tak będzie ,niech szczęście trwa

Pamiętam napięcie pozytywne napięcie ,zdana przez 21 dni na obcych ludzi dzień i noc .Lekki szok.Ale jakoś się zaaklimatyzowałam i dalej było już tylko lepiej i lepiej.Potem kolejne i większe doświadczenie.
Oceniam po latach iż były to najpiękniejsze wyjazdy.
A potem oczekiwanie na następny wyjazd ,nowe fajne emocje .Niech dalej tak będzie ,niech szczęście trwa
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Moje pierwsze sanatorium.... Biały Orzeł w Iwoniczu Zdroju
W moim ukochanym Iwoniczu Zdroju
Biały Orzeł tak opluwany przez większość był dla mnie wspaniałym miejscem, gdzie zawiązałam
przyjaźnie, które wytrwały do dnia dzisiejszego.
Poznałam tam naszą forumową Anusię
z którą mam kontakt do dnia dzisiejszego 
W moim ukochanym Iwoniczu Zdroju
Biały Orzeł tak opluwany przez większość był dla mnie wspaniałym miejscem, gdzie zawiązałam
przyjaźnie, które wytrwały do dnia dzisiejszego.
Poznałam tam naszą forumową Anusię
