22lata mezczyzna, bac sie w sanatorium? czego lub kogo hehe?
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: 22lata mezczyzna, bac sie w sanatorium? czego lub kogo h
Witam, zadałeś pytanie na które sam sobie odpowiesz po powrocie- moim skromnym zdaniem powinieneś bać się ......samego siebie i swoich pomysłów, jeżeli masz tyle lat jak to piszesz, w tym wieku ludzie mają różne ciekawe pomysły które nie koniecznie mogą być realizowane na pobytach sanatoryjnych, sumując- wszystko jest dla ludzi, ale zanim coś się zrobi trzeba pomyśleć- jeżeli coś robisz to rób to z ....głową, miłego pobytu, owocnej rehabilitacji, a przede wszystkim doborowego towarzystwa i humoru, pozdrawiam

-
forumowicz
Re: 22lata mezczyzna, bac sie w sanatorium? czego lub kogo h
Straszą tylko....paru podpadło ale dotarli do końca z nami.....sklep na przeciwko....o każdej porze.Niestety ja dzisiaj wracam do szarej rzeczywistości......ale wiosną jadę znowu....jestem niezdolna.....do pracy tylko 
Re: 22lata mezczyzna, bac sie w sanatorium? czego lub kogo h
no tego to bym nie chcial, a wiesz moze czy jest mozliwosc wyjechania wczesniej w jakims przypadku??
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: 22lata mezczyzna, bac sie w sanatorium? czego lub kogo h
Blondi to nie szara rzeczywistość , ale sama radość zobaczyć jedyną , żywą istotę , która piszczy na Twój widok czyli piesek , a mężowi też się pysio chacha bo wreszcie zmieni miejsce rezydowania z kuchni na salonikblondi pisze:Straszą tylko....paru podpadło ale dotarli do końca z nami.....sklep na przeciwko....o każdej porze.Niestety ja dzisiaj wracam do szarej rzeczywistości......ale wiosną jadę znowu....jestem niezdolna.....do pracy tylko


