KRYNICA- BESKID

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: margot »

To przekaż znajomemu , że ja również :lol: :lol: :lol: włącznie z Beskidem :D
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: basiat »

Przekażę Margot :kwiat: Dziękuję :serce:
betina46
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 75
Na forum od: 24 lip 2013 00:13
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 3

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: betina46 »

Zgadzam się z Margot trzeba zawsze szukac tego co jest dobre a nie dziury w całym .Beskid to bardzo fajny ośrodek z normalną bazą zabiegową ,nocłegową,miłym personelem ,pięknie położony blisko centrum i oczywiście sama Krynica urokliwa w każdym calu,polecam,byłam dwa razy.A jak jeszcze na turnusie trafią się fajni ludzie to wypoczynek super i wspomnienia cudowne.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: margot »

Betinko pisałam właśnie o Tobie , że byłaś dwa razy i miałam nadzieję , że skrobniesz ;) kilka słówek .
:kwiat: :kwiat: :kwiat:
Gosica33
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 98
Na forum od: 10 lut 2014 19:49
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: Gosica33 »

margot,
czy ty na pewno byłaś w "Beskidzie"?
Nie jestem osobą która "zjawiła się" i "znikła" tylko po to by dodać negatywny wpis. Zostałam poddana leczeniu w tym ośrodku z własnej woli, wiadomo Krynica piękne i stare uzdrowisko, tyle do zobaczenia itp. Byłam w "dwójce" nie walczyłam o "jedynkę" i miałam okazję przeżyć tygodniowe ulewy- wiem co się wtedy działo w ośrodku, przykro mi ale same towarzystwo to nie wszystko.
Uważam i to samo odpowiedziałam lekarce ZUS że pobyt w tym ośrodku nie poprawił w żadnym stopniu mojej sprawności , więcej zdziałałam na ambulatoryjnych. Lekarz prowadzący mnie, to nie obrażając nikogo dinozaur, zabronił wszelkich zabiegów prądowych, podczas gdy moja kończyna wymagała właśnie stymulacji, moje bóle kręgosłupa uwzględniono z pogardą pod koniec turnusu. Jestem pewna że chodziło o tzw. limity.
Więc jako pacjentka tego ośrodka nie wypoczywająca kuracjuszka, źle wspominam ośrodek gdyż moim celem było podreperowanie stanu zdrowia a nie samej psyche (trzeba przyznać ze te obowiązkowe sesje z muzyczką były niezłe zwłaszcza po obiedzie).
I to tyle na temat ośrodka, ale każdy może jest przyzwyczajony do czegoś innego i może trafiał wcześniej do ośrodków o gorszym standardzie :shock:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: margot »

Gosica33 byłam dokładnie w tym samym BESKIDZIE tylko rok temu , być może akurat trafiłam na lekarza , który precyzyjnie dobrał mi zabiegi uwzględniając moje sugestie .
Przyznam , że były trafione i pomogły .
Mieszkałam również w dwójce na 3 piętrze , a ulewę ,,przerabiałyśmy " razem tylko ja w tym roku w ośrodku obok czyli WATRZE i też nie było wesoło :?
Awatar użytkownika
koralowa
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 14
Na forum od: 04 kwie 2014 18:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: koralowa »

Witam.
Gosica33,w pełni zgadzam się z Tobą!
Beskid to porażka.Krynica jako miasto ....nie do zapomnienia.
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: marika »

Witam 26 maja 2015 wróciłam z pięknej Krynicy właśnie z sanatorium ''Beskid''no cóż w maju pogoda była zła więc wedrówki po górach i do pięknej knajpki na Parkowej ''u Babci Maliny''niezbyt częste,zabiegi były dobrane dobrze więc nie mogłam narzekać,ludzie fajni co chociaż w części wynagradzało brak pogody,warunki mieszkaniowe niezbyt dobre ale trzeba przyznać że piętra po remoncie są w porządku i za rok gdy skończy się remont będzie znaczna poprawa całego wyglądu budynku wewnątrz i na zewnatrz.Byłam z ZUZu ale muszę powiedzieć że ani raz nie odwiedziła mnie w pokoju pielęgniarka czyli inaczej mówiąc pełny luz.Nie jest więc tak źle jak piszą niektórzy ale każdy może mieć własne zdanie na ten temat.Pozdrawiam i życzę miłego pobytu ;)
gabriela55
Posty: 4
Na forum od: 09 lip 2015 12:55
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0

Beskid w Krynicy - ręczniki na zabiegi

Post autor: gabriela55 »

czy ktoś mi odpowie czy w Beskidzie w Krynicy dostaje się ręczniki na zabiegi ?
Ostatnio zmieniony 07 sie 2015 21:45 przez administrator, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: uściślono tytuł
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Beskid w Krynicy - ręczniki na zabiegi

Post autor: Dzia_dek »

Tak, Gabrielo, dostaje się. Na "dzień dobry", na zabiegi otrzymujesz dwa ręczniki.
Jeden duży i jeden mały. W czasie turnusu wymieniane są dwa razy.
ODPOWIEDZ