KRYNICA- BESKID
-
betina46
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 75
- Na forum od: 24 lip 2013 00:13
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: KRYNICA- BESKID
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: KRYNICA- BESKID
-
Gosica33
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 98
- Na forum od: 10 lut 2014 19:49
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: KRYNICA- BESKID
czy ty na pewno byłaś w "Beskidzie"?
Nie jestem osobą która "zjawiła się" i "znikła" tylko po to by dodać negatywny wpis. Zostałam poddana leczeniu w tym ośrodku z własnej woli, wiadomo Krynica piękne i stare uzdrowisko, tyle do zobaczenia itp. Byłam w "dwójce" nie walczyłam o "jedynkę" i miałam okazję przeżyć tygodniowe ulewy- wiem co się wtedy działo w ośrodku, przykro mi ale same towarzystwo to nie wszystko.
Uważam i to samo odpowiedziałam lekarce ZUS że pobyt w tym ośrodku nie poprawił w żadnym stopniu mojej sprawności , więcej zdziałałam na ambulatoryjnych. Lekarz prowadzący mnie, to nie obrażając nikogo dinozaur, zabronił wszelkich zabiegów prądowych, podczas gdy moja kończyna wymagała właśnie stymulacji, moje bóle kręgosłupa uwzględniono z pogardą pod koniec turnusu. Jestem pewna że chodziło o tzw. limity.
Więc jako pacjentka tego ośrodka nie wypoczywająca kuracjuszka, źle wspominam ośrodek gdyż moim celem było podreperowanie stanu zdrowia a nie samej psyche (trzeba przyznać ze te obowiązkowe sesje z muzyczką były niezłe zwłaszcza po obiedzie).
I to tyle na temat ośrodka, ale każdy może jest przyzwyczajony do czegoś innego i może trafiał wcześniej do ośrodków o gorszym standardzie
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: KRYNICA- BESKID
Przyznam , że były trafione i pomogły .
Mieszkałam również w dwójce na 3 piętrze , a ulewę ,,przerabiałyśmy " razem tylko ja w tym roku w ośrodku obok czyli WATRZE i też nie było wesoło
- koralowa
- Kuracjusz

- Posty: 14
- Na forum od: 04 kwie 2014 18:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: KRYNICA- BESKID
Gosica33,w pełni zgadzam się z Tobą!
Beskid to porażka.Krynica jako miasto ....nie do zapomnienia.
-
marika
- Super Kuracjusz

- Posty: 1830
- Na forum od: 11 gru 2011 18:13
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: KRYNICA- BESKID
-
gabriela55
- Posty: 4
- Na forum od: 09 lip 2015 12:55
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
Beskid w Krynicy - ręczniki na zabiegi
Powód: uściślono tytuł
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Beskid w Krynicy - ręczniki na zabiegi
Jeden duży i jeden mały. W czasie turnusu wymieniane są dwa razy.
