0,7 na głowe to chyba dawka bezpieczna?
PRZYGODA w SANATORIUM !!!
-
forumowicz
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
0,7 na głowe to chyba dawka bezpieczna?
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
Bardzo ciekawie postawione pytanie...losmiel pisze:Tak się zastanawiam ileż można wypić wina w sanatorium żeby nie zgrzeszyć![]()
0,7 na głowe to chyba dawka bezpieczna?
Ile można wypić wina (w moim domyśle ile jest dozwolone...
To może nie pić... bo szkoda wina...
Ale jak żyć bez wina... a 0,7 to dawka bezpieczna, proponuję wskaźnik na nogę..., na głowę ciut mało...
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
O,7 - mililitra, litra czy hektolitrazorro pisze:Bardzo ciekawie postawione pytanie...losmiel pisze:Tak się zastanawiam ileż można wypić wina w sanatorium żeby nie zgrzeszyć![]()
0,7 na głowe to chyba dawka bezpieczna?
Ile można wypić wina (w moim domyśle ile jest dozwolone...) żeby nie zgrzeszyć...
![]()
![]()
To może nie pić... bo szkoda wina...![]()
albo można żałować, że się wypiło... (dotyczy facetów...)
a 0,7 to dawka bezpieczna, proponuję wskaźnik na nogę..., na głowę ciut mało...
-
forumowicz
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
Tak se myślał ,że musieli kończyć na 0,7 ml
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
Selane... podałaś pewne skrajności w kwestii ilości w odniesieniu do miana... więc precyzuję...
Jeśli 0,7 ml to tylko prosto w żyłę...
a 0,7 hektolitra to już można do wanny... no... wanienki...

