Ależ wyżerka mniam, mniam
Tylko "pozazdraszczać


Masz racje "medi" - robi się je (kanie) jak "schabowszczaka" tylko tłuczkiem się nie ubija.medi pisze:Panieruję w jajku i bułce tartej i smażę jak kotlet schabowy ,mniam

Dlatego "kruszynko" ja też nikomu nie dowierzam i przenigdy nie kupuję grzybów. Przygotowuję i zjadam tylko to co sami nazbieramy.kruszynka pisze:Oj Dziadku Zbyszku bałabym się tych cudnych kań![]()
naprawdę ,chociaż znam się kapkę ,ale mam obawy czy kupić ,czy oby to nie jest muchomorek sromotnikowy
![]()

Robię tak samo ,jak mam wątpliwości nie biorę żeby nie wiem jak piękny był grzyb ....Ta zasada dotyczy też grzybiarzyDziadek Zbyszek pisze:Dlatego "kruszynko" ja też nikomu nie dowierzam i przenigdy nie kupuję grzybów. Przygotowuję i zjadam tylko to co sami nazbieramy.kruszynka pisze:Oj Dziadku Zbyszku bałabym się tych cudnych kań![]()
naprawdę ,chociaż znam się kapkę ,ale mam obawy czy kupić ,czy oby to nie jest muchomorek sromotnikowy
![]()
Nie uważam się za znawcę grzybów, ale zbieram tylko znane mi gatunki, a najmniejszy objaw niepokoju odnośnie znalezionego
grzyba powoduje, że zostaje on w lesie. Więc stąd przekonanie, że grzyby, które zbieram są bezpieczne dla mnie i moich
bliskich.Czasem wystarczy tylko odrobina zdrowego rozsądku.