Sanatorium dla "sercowców"

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: darek »

kruszynka pisze:Beatko i co ciekawe "goście "w tym hotelu ;) :evil: nie mogą dostać żadnego produktu ,który miałby chociaż o jeden dzień datę przekroczenia przydatności do spożycia :? a i poskarżyć sie mogą do Trybunałów bo maja za mały pokoi. :shock: :shock:
....i z tego też powodu u "tak zacnych obywateli " zaczynają pojawiać się PROBLEMY Kardiologiczne !!
Ostatnio będąc w Klinice Kardiologii przywieziono takiego Pana i Był obsługiwany jak VIP ( 10 razy szybciej niż piszący te słowa) a i ZAKRES badań miał na bardzo wysokim poziomie czemu dziwiło się WIELU lekarzy na oddziale bo temu "panu" należy się OPIEKA na poziomie bo może się ..poskarżyć na...
Zresztą podobne praktyki są codziennością na sławnej Ceglanej u dawnej" Gierowej" w Katowicach aresztancie czy więźniowie to VIP-y
Smutne
Beataa2702
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 496
Na forum od: 27 mar 2014 21:22
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: Beataa2702 »

Darek przykre jest to co powiem, ale więzień też człowiek i należało by był w jakiś tam sposób traktowany, ale skoro "" ja/my "" płace podatki , składki i praktycznie nic mi się nie należy choć teoretycznie wszystko - lecz w naszym państwie prawa teoria jest niczym do praktyki- podam przykład lekarz rodzinny nie może ponoć dać skierowania np. na hormony tarczycy, prześwietlenie klatki piersiowej, kręgosłupa i wiele innych jak dla mnie podstawowych badań w celu rozpoczęcia diagnostyki w celu przedstawienia po długim oczekiwaniu w kolejce do specjalisty do którego idzie się z niczym i po takiej wizycie spec. kolejne miesiące czeka się na wykonanie badania jakie zleci spec. i ponownie w kolejeczkę na wizytę i mija półtora roku - ja wiem że do cierpliwych świat lecz ona też się kiedyś kończy - więc nic innego nie wypada tylko iść ukraść bułkę do biedronki i przejść na utrzymanie podatników i, i korzystać z ich przywilejów i być w końcu traktowanym jak obywatel czy jak to określiłeś '' VIP '' - pozdrawiam
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: ewasz »

Z pełną odpowiedzialnością potwierdzam obsługę VIP-owską na Ceglanej, bo niejednokrotnie byłam tego świadkiem. Normalnie nóż w kieszeni się otwiera patrząc na to. Tak samo jest w szpitalach na ostrych dyżurach. Najgorsze, że niejednokrotnie są chorzy, którzy wymagają natychmiastowej pomocy bo ich stan zagraża życiu a są ostawiani na dalszy plan a koło takiego pod wpływem alkoholu latają jak koty z pęcherzem. Widziałam to też w SCCS w Zabrzu, Normalnie święte krowy.
Krew się człowiekowi burzy.
Jedynym wyjściem jest napić się, ubrudzić i położyć na ławce i wtedy zaopiekują się jak trzeba. Szkoda, że nie wszyscy mogą się napić.
Smutne ale prawdziwe niestety.
Pozdrawiam :kwiat:
Beataa2702
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 496
Na forum od: 27 mar 2014 21:22
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: Beataa2702 »

ewasz pisze:Z pełną odpowiedzialnością potwierdzam obsługę VIP-owską na Ceglanej, bo niejednokrotnie byłam tego świadkiem. Normalnie nóż w kieszeni się otwiera patrząc na to. Tak samo jest w szpitalach na ostrych dyżurach. Najgorsze, że niejednokrotnie są chorzy, którzy wymagają natychmiastowej pomocy bo ich stan zagraża życiu a są ostawiani na dalszy plan a koło takiego pod wpływem alkoholu latają jak koty z pęcherzem. Widziałam to też w SCCS w Zabrzu, Normalnie święte krowy.
Krew się człowiekowi burzy.
Jedynym wyjściem jest napić się, ubrudzić i położyć na ławce i wtedy zaopiekują się jak trzeba. Szkoda, że nie wszyscy mogą się napić.
Smutne ale prawdziwe niestety.
Pozdrawiam :kwiat:
ewasz :kwiat: ... doświadczyłam na własnej skórze takie sytuacje bo jakaś moczymorda nie dała sobie założyć wenflonu, i nikt od niego nie żądał skierowania, a ja cóż zostałam wyproszona i przeproszona bo mimo iż miałam początki zawału :serce: leżąc w poczekalni na krzesełkach doczekałam zawału i po ponad godzinie usłyszałam no dobrze niech pani już wejdzie, tylko już nie byłam wstanie wejść o własnych siłach ... ale niestety nie pije % i jestem po 40 -tce wiec jak ja mogłam się domagać przyjęcia o 2 w nocy do lekarza ... brak słów ... a żal jaki mi pozostał nie da się opisać - :(
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: medi »

Witam ludzi dobrze zorientowanych w temacie 8-) W poniedziałek mam zamiar złożyć papiery do NFZ-tu mojego męża i moje i właśnie się zastanawiam gdzie nas mogą wysłać z mazowieckiego :oops: On po dwóch zawałach z bay-passami ,ja z nadciśnieniem tętniczym .Lekarz napisał w rubryce gdzie "nad morzem" ale to chyba dla NFZ-tu nie ma żadnego znaczenia :evil: Najbliżej mamy Nałęczów ,ale jak dla mnie za blisko domu ,wiem z doświadczenia że mąż by "znikał-wracał do domu " już w piątek wieczorem i wracał w poniedziałek rano ( ja niestety musiałabym z nim :evil: :evil: ) co wcale mi się nie uśmiecha .Co można a czego nie da rady wynegocjować z NFZ-tem :?:
Magosia5
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 8
Na forum od: 15 maja 2014 05:41
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: Magosia5 »

witam :-)
do Medi... jeżeli na skierowaniu masz napisane,że nad morze to nikt nie powinien tego negować. NFZ nie zwraca kosztów podróży więc nie ma problemu z wysłaniem kuracjusza dalej, co innego ZUS który w większości przypadków zwraca za podróż. Tu już jest ważna odległość.
Nie martw się na zapas i składaj jak najszybciej bo i tak poczekasz "trochę" na termin ;-)
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: medi »

Witaj Magosia5 z NFZ-tu złożyłam po raz pierwszy papiery i nie wiem jak to jest z zwrotami czy mogę dzwonić do nich aż mi się znudzi czy muszę wziąć od razu z tego co mi zaproponują :?: :roll:
anusiaa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 429
Na forum od: 28 sty 2012 20:52
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 2 razy

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: anusiaa »

zaznaczone miałam na wniosku teren nadmorski a przydzielili mi teren nizinny Nałęczów wrocilam zadowolona z pobytu i zabiegow.Lecze się na nadcisnienie :serce: :serce:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: medi »

Dla mnie Nałęczów to będzie dramat :evil: :evil: Za blisko domu ,małż będzie znikał już w piątek wieczorem i wracał w poniedziałek rano :cry: :cry: Mogę się nie zgodzić z tym przydziałem ?
bewe
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 165
Na forum od: 13 sty 2014 21:20
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium dla "sercowców"

Post autor: bewe »

Ustron jest bardzo dobry dla schorzen zwiazanych z "kardiologia"sasiadka zawsze (a jest po trzech zawałach)byla tam na kuracji,a teraz moja mama w zwiazku z operacja kardiologiczna wyjeżdza tam na rehabilitacje,polecam Ślaskie centrum rehabilitacji kardiologicznej w Ustroniu,Rownica tez dobra:)
ODPOWIEDZ