Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Po ostatnich mocno stresujących tygodniach schudłam ....8 kg. I teraz tak sobie myślę że ani sex, ani dieta cud nie przebije STRESU, czego oczywiście żadnej z nas nie życzę.
MiLenka pisze:Tak czytam Wasze posty i myślę sobie że 90 na 100 osób ma zamiar zrzucić nadwage w sanatorium .A nie lepiej schudnać przed wyjazdem , żeby nie psuć sobie odpoczynku ?
Zawsze wychodzę z założenie, że należy łączyć przyjemne z pożytecznym dlatego też podczas wyjazdów nie wybieram all inclusive a dietę 1500 kalorii. Oczywiście nie wszędzie tak można, ale jeśli można to tak robię. Wracam nie tylko wypoczęta i zadowolona ale też odmłodzona, bo lżejsza o kilka lub kilkanaście kg
ewiko pisze:Po ostatnich mocno stresujących tygodniach schudłam ....8 kg. I teraz tak sobie myślę że ani sex, ani dieta cud nie przebije STRESU, czego oczywiście żadnej z nas nie życzę.
No ja akurat nie mogę się z tym zgodzić. W moim przypadku stres działa odwrotnie dlatego też staram się żyć bezstresowo za to dużo seksu, który jest balsamem nie tylko dla ciała ale i ducha
Tak Rachel, z pewnością masz rację. Jednak u mnie występują dwa rodzaje stresu...... mniejszy który również zajadam i ten WIELKI który wręcz powoduje odruchy ściskające gardło na samą myśl o jedzeniu. Ten drugi przypadek spowodował u mnie spadek wagi...... niekontrolowany.
Mam podobnie .I niestety jak mam za dużo pracy też mam kłopoty z utrzymaniem wagi bo po prostu jem to co jest ,szybko ,prawie na stojąco ,dosłownie łykam to co mam zjeść Efekt po ciężkim miesiącu zawsze mam trochę do przodu ,a mówią wszyscy że jak człowiek dużo pracuje to chudnie
No niestety, z tym połykaniem posiłków to jeden z podstawowych błędów żywieniowych. Popełniamy go niestety wszyscy. Pośpiech, brak czasu, to wcześniej czy później odbije się na naszym zdrowiu. Mój mąż wiecznie narzeka na nadwagę.Faktycznie przydałoby się zrzucić kilka kilogramów. I on właśnie popełnia ten sam błąd co Ty medi.Je raz dziennie, w pośpiechu ale za to sporo za dużo. Efektem niestety jest nadwaga a co za tym idzie początek cukrzycy i inne dolegliwości towarzyszące otyłości. Chudnięcie to jest ciężka "praca" ale warto...... sama o tym się przekonałam. Pozdrawiam i miłego weekendu wszystkim życzę.
Masz rację Ewiko,należy pamiętać o powolnym przeżuwaniu pokarmu.Stres ,pośpiech dnia ,wszystko zmienia i nie zawsze pamiętamy o tym.
Na efekty nie trzeba długo czekać.
Pozdrawiam,serdeczności.
Ja cały czas porównuję siebie do akordeonu Lub huśtawki Raz w górę ,raz w dół niestety taka praca ,raz siedzę w domu i mam czas na zdrowe odżywianie ,a innym razem pracuję po 12 godzin na dobę i jem "z doskoku" Pewnie też w końcu ten mój niezdrowy tryb życia zaowocuje cukrzycą ,ale zmienić go nie mam możliwości