Miłego dnia!
Promienie słońca wypełniły w moim domu każdy kąt.
Cichutko, gdy jeszcze spałam,
wkradły się zabawić z porankiem w "ciuciubabkę",
a potem krzycząc głośno:
- Berek! - rozpierzchły się we wszystkie strony.
Jeden z nich obudził mnie ciepłym całusem w policzek,
i uśmiechając się, szepnął:
-Wstawaj już... Ale fajowy będzie dziś dzień..
