Szczawnica- ,,Dzwonkówka"
Szczawnica- ,,Dzwonkówka"
Wybieram się od 3 listopada do tego sanatorium. Czy ktoś mógłby mi udzielić jakiś wskazówek o tum miejscu? Dodam, że jadę pierwszy raz do sanatorium. A może też ma ktoś skierowanie w to miejsce i w tym terminie i moglibyśmy nawiązać kontakt.
- syrenka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1051
- Na forum od: 29 paź 2009 17:53
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękowano: 1 raz
Re: Szczawnica- ,,Dzwonkówka"
Witam! Byłam w Hutniku ale dzwonkówka jest powyżej .Zewnątrz wygląda strasznie .Nie otynkowane ściany sypiące balkony kiepsko trafiłeś albo trafiłaś .W środku też nie lepiej.Spotykałam osoby które tam mieszkały.Spróbuj zamienić miejsca.Miejscowość super ale budynek do bani.
Re: Szczawnica- ,,Dzwonkówka"
Dziękuję za odpowiedź, choć nie brzmi to zachęcająco... Nie bardzo wiem jak można zamienić miejsce i czy to jest możliwe. Podkreślam, że nigdy nie byłam w sanatorium.
- syrenka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1051
- Na forum od: 29 paź 2009 17:53
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 15
- Podziękowano: 1 raz
Re: Szczawnica- ,,Dzwonkówka"
Robisz pismo do NFZ z prośbą o zmiane terminu .Ale musisz to poprzeć konkretnym powodem.Nie wiem czy to nie za krótki termin wyjazdu .Jeden plus tego sanatorium jest taki że tam jest ciepło a w hutniku wiatr wieje na korytarzach.Tak jak napisałam miejscowość super .Każdy znajdzie dla siebie coś co go interesuje.Jest masa wycieczek na każdą kieszeń.W poprzednich postach pisałam o Muszynie .I powiem ci coś jeśli ja ją przeżyłam w listopadzie to ty masz większe szanse i lepsze widoki .Tam wszystko było pozamykane po godz.18 nikogo nie było na ulicach.Sezon tam kończy się 30 września i totalnie mieścina zamiera.Więc ratunkiem były tylko wycieczki.Brałam je i zwiedzałam na potęgę.Mogę cię tylko pocieszyć że jak wyjeżdżałam coś tam remontowali ale to tylko przypuszczenia i nadzieja że szybko i sprawnie to robili.Pozdrawiam.
