Jestem, jestem. Witam wszystkich, a cała tajemnica mojej małej ostatnio aktywności jest taka, że dzięki pobytowi w Busku wróciłem do pracy i nadrabiam zaległości. Dodam, że zwolnienie lekarskie i świadczenie rehabilitacyjne trwały prawie rok. Jestem najlepszym dowodem na to, że jak pacjent się uprze i chce być zdrowy, to NFZ jest bez szans
Ściskam i całuję wszystkie panie odwiedzające forum