Do Ustronia przyjechaliśmy w godzinach przedpołudniowych,więc na obiad zdążyliśmy.Malwa jest blisko stacji kolejowej USTROŃ ZDRÓJ,więc nie było potrzeby brania taksówki,6 minut spaceru i byliśmy na miejscu.Przyjęcie odbyło się bardzo sprawnie,bez czekania w kolejce.Do pielęgniarki poszliśmy zaraz po przyjęciu,a do lekarza umówiono nas na wieczór i tu przyszło nam poczekać,bo Pani doktor miała duże opóźnienie,ale to w pewnym sensie była zaleta,bo rozmowa była bardzo konkretna i szczegółowa,Pani przeglądała też nasze wyniki badań,czego do tej pory nigdy nie doświadczyłam, co do zabiegów to też poważnie podchodziła do naszych sugestii i raczej takie dostaliśmy,a jeżeli nie,to wytłumaczyła nam,dlaczego nie jest taki zabieg wskazany.Więc podsumowując wizytę lekarską byliśmy bardzo zadowoleni.Wizyty kontrolne były dwie,z tym że jeżeli nic się nie działo to nie było obowiązku na nie przychodzić.
Pokój dostaliśmy na 3 piętrze z balkonem i pięknym widokiem na Czantorię,oraz z boku,gdy trochę się wychyliło na Rownicę.Ten widok z rana był przepiękny,można było długo stać i delektować się pięknem polskich gór
Posiłki jak dla nas w zupełności wystarczające,chociaż wzięliśmy dietę lekkostrawną,mąż mówił nawet,że jedzenia za dużo.Na miejscu jest dobrze wyposażony sklepik,grota solna dla chętnych prywatnie i kawiarenka z "parkietoterapią" codziennie oprócz poniedziałków od 18 do 22. Wycieczek do wyboru naprawdę dużo,więc w każdy weekend i też w niektóre inne dni tygodnia można było gdzieś jechać.
Podsumowując pobyt był bardzo udany,pogoda piękna,więc dużo chodziliśmy,udało się nam nawet wejść na Równicę czego się nawet po sobie nie spodziewaliśmy,że damy radę.Na Czantorię wjechaliśmy kolejką dwa razy,raz o 5 rano,gdzie doświadczyliśmy widoku wschodzącego słońca
To chyba wszystko,jak coś to proszę pytać,jak będę wiedziała,to odpowiem.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich



