A kto mówi o zimie? Czyżbyś planował Sylwestra?
Ale nam rentgeny też potrzebne przecież.
Pozałatwiałam, choć nie wszystko, bo już mi się nie chciało, zwłaszcza, że jutro też będę jechać, to dokończę sprawy.
W ogrodzie to czekam jak mi pomidory dojrzeją, by je w słoiki popychać, na razie to idą na bieżąco, ale zielonych jest sporo.
