Henryk Świnoujście.

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
maciejt
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 110
Na forum od: 07 cze 2022 09:19
Oddział NFZ: Łódzki
Podziękowano: 45 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: maciejt »

Widok na zatokę z Kaminke, organy w Kamieniu Pomorskim, pola rzepaku (chyba)
Załączniki
DSC_2313.JPG
DSC_2306.JPG
DSC_2306.JPG (39.51 KiB) Przejrzano 410 razy
DSC_2305.JPG
DSC_2291.JPG
DSC_2291.JPG (55.82 KiB) Przejrzano 410 razy
maciejt
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 110
Na forum od: 07 cze 2022 09:19
Oddział NFZ: Łódzki
Podziękowano: 45 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: maciejt »

Benz
Załączniki
DSC_2309.JPG
DSC_2308.JPG
maciejt
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 110
Na forum od: 07 cze 2022 09:19
Oddział NFZ: Łódzki
Podziękowano: 45 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: maciejt »

Fort Gerharda i widok z latarni
Załączniki
DSC_2325.JPG
DSC_2323.JPG
DSC_2320.JPG
maciejt
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 110
Na forum od: 07 cze 2022 09:19
Oddział NFZ: Łódzki
Podziękowano: 45 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: maciejt »

Wolgast
Załączniki
DSC_2332.JPG
DSC_2331.JPG
DSC_2330.JPG
DSC_2329.JPG
DSC_2326.JPG
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: zbigniew165 »

No i mamy kolejnego zadowolonego z pobytu w Uzdrowisku Świnoujście kuracjusza.
Dzięki maciejt za twoje relacje, zdjęcia i opisy oraz dobrą opinię o zabiegach i pobycie sanatoryjnym w Świnoujściu.
Teraz będę czekał na wrażenia kolegi forumowego, który będzie w czerwcu w Trzygłowie.
PaweleK
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 207
Na forum od: 07 maja 2026 17:40
Oddział NFZ: Lubuski
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: PaweleK »

maciejt,dzieki za kolejny wspaniały opis.Podsunąłeś kolejne pomysły na zwiedzanie regionu.
Nie próżnuję.Czytam historię regionu,zaznaczam miejsca do zwiedzenia i powoli powstaje plan zwiedzania.
Biorę poprawkę na niepogodne,deszczowe dni.Wtedy wycieczki piesze lub autem.
Z uwagi na zainreresowania historią/szczególnie II wojna światowa/widzę wiele obiektów do obejrzenia.
Nie spodziewałem się,że jest aż tyle ciekawych miejsc.
Mój upór co do jedynki w tym momencie jest już nieistotny.Zastanawiałem się,"co robić nad morzem?".
Teraz chciałbym aby sanatorium trwało 4 tygodnie lub doba miała 36h.
Jedyną niewiadomą jest pogoda ale i ona nie będzie przeszkodą.
Zabiegi.
Jeżeli dobrze zrozumiałem zabiegi są w Zakładzie przyrodoleczniczym Rusałka i świadczy on usługi dla wielu
sanatoriów.To może powodować bardzo sztywne ramy czasowe.Ale zabiegi na pierwszym miejscu.
Dwa pewne punkty Peenemunde i Mrzeżyno.Reszta dopasowywana jak klocki lego.W zależności od pogody,czasu
odległości.
Mam podobne podejście do zwiedzania jak Ty.Staram się zawsze "wycisnąć"maksimum zachowując dystans do
fizycznych mośliwości
maciejt
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 110
Na forum od: 07 cze 2022 09:19
Oddział NFZ: Łódzki
Podziękowano: 45 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: maciejt »

Jestem w domu, dojechałem w 6 godzin z przerwą na obiad i drugą na tankowanie, tak że nie było źle. Było natomiast drogo, bo Autostrada Wielkopolska skasowała mnie na 128 PLN co jest moim zdaniem sporego kalibru skandalem. No ale czas na podsumowania i subiektywne spostrzeżenia.
Henryk jest OK. Lekarz dał zabiegi jakie chciałem, stołówka na miejscu serwuje smaczne dania i żarcie na plus. W obiekcie basen do dyspozycji po zabiegach i sam się sobie dziwię że skorzystałem z niego tylko raz, no ale nie było czasu. Generalnie to sanatorium to strasznie mnie wymęczyło, jestem niewyspany i padnięty. Przejechałem rowerem 700 km i przeszedłem ponad 300 k. kroków. Towarzystwo przy stoliku bardzo miłe, poza tym nie szukałem towarzystwa bo jestem dziwak. Na rowerze śmigam własnym tempem, a na plaży szukam cienia. Imprezy mnie nie interesują, a wieczory i tak miałem pozajmowane. Kilkukrotnie odwiedziłem Miedziowy 44, bo jak żonka przyjechała to opuszczałem obiady i kolacje to jedliśmy na mieście, a w tym browarze poza świetnym piwem serwują fantastyczne dania, tylko pozostaje żałować że w Łodzi jest znacznie drożej. Połowę zabiegów miałem w Henryku, drugą w Rusałce. Do Rusałki jest bardzo blisko i nie stanowiło to dla mnie problemu, rozumiem że zimą sytuacja może wyglądać inaczej. Ja zimą nie jeżdżę, gdyż bez rowara bym się nie ruszał. Rower pozwolił mi zobaczyć wiele, odzyskać dziurkę w pasku i dał mnóstwo frajdy. Pigułka kilka razy wieczorem pukała do drzwi wieczorem i pytała czy wszystko ok. Kilka razy dzwoniła. Kilka razy wróciłem po 22 i nie wiem czy wtedy akurat nie było obchodu czy ktoś przeszedł do tego z pewną dozą wyrozumiałości. Przed hotelem jest taras z leżakami i widziałem że ludzie korzystali. Standard pokoju wysoki, położenie Henryka ok. Wszędzie blisko, a jednocześnie cicho i spokojnie, obok park zdrojowy, do Rusałki 3 minuty, do plaży 5 minut. Miasto dba o rozwój ścieżek rowerowych, jest ich sporo. Samo Świnoujście może się podobać, każdy coś dla siebie znajdzie. Miałem ulubioną plażę nad Świną, gdzie prawie nie było ludzi za to był cień. Ale i tak jak na majówkę było ciepło to preferowałem dziką plażę u Niemców, gdzie nie było nikogo i dopiero po czasie dowiedziałem się że Niemiaszki pobierają opłatę uzdrowiskową, której nie miałem okazji uiścić. Trudno mi znaleźć poważne zarzuty czy uchybienia, było naprawdę ok. Mały zgrzyt na koniec koleżanki ze stolika, bo miały wracać wczoraj wieczorem a bilety z kuszetkami pod Rzeszów kupione wcześniej. Okazało się że wypisy od 19.30, a zdanie pokoju najwcześniej po północy. No i musiały dziewczyny przebukowywać te bilety. Świnoujście pożegnało mnie słońcem i chłodem, do którego zdążyłem przywyknąć. Zdałem kartę do pokoju, pojechaliśmy z Żonką do Ahlbeck rowerami na pożegnalną przejażdżkę i spacer po plaży. Nie mam powodów do narzekań, zrealizowałem plany zwiedzaniowe, i z perspektywy czasu dochodzę do wniosku że Świnoujście jest zdecydowanie bardziej interesującą dla mnie destynacją od Kołobrzegu. Bo tam to tylko w jedną albo drugą stronę na rowerze, a tutaj cały Uznam i Wolin kuszą kolejnymi możliwościami. Padało mało, było zimno ale w granicach przyzwoitości i wykorzystałem ten czas jak mogłem. Mogę tam jeszcze wrócić, co najważniejsze widziałem, ale zostało jeszcze tyle miejsc do odwiedzenia. Z mojego punktu widzenia ten wyjazd to sztos.
Awatar użytkownika
Archibald
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 850
Na forum od: 16 paź 2021 13:53
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 25 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: Archibald »

Kolejny fan Świnoujścia i okolicy na forum. Dziękuję za super relacje z pobytu, a właściwie bogato ilustrowane reportaże, a nawet kompletne przewodniki.Klasa :!:
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: zbigniew165 »

Archibald przyłączę się do twojego postu, że mamy nowego fana Świnoujścia na forum.
Wbrew kilku ostatnio zaprezentowanym opiniom na forum, że Uzdrowisko Świnoujście jest nieprzyjazne kuracjuszom maciejt stwierdził, że jego pobyt był super.
Myślę, że kuracjuszom płci męskiej z forum bardziej podobał się pobyt w Świnoujściu, niż naszym kuracjuszkom płci damskiej.
Domyślam się jaki jest tego powód, ale na forum tego nie napiszę. :roll:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22130
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 253 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Henryk Świnoujście.

Post autor: GIENIA »

I ja jestem Zbyszku , jak wiesz , fanką Świnoujścia :serce: przepiękne miasto , tzn. część Uzdrowiskowa .... jednak to bieganie po Uzdrowisku na posiłki i zabiegi jest , delikatnie mówiąc ... mało komfortowe :?
Henryk ma stołówkę na miejscu , a i do Rusałki kilka kroków .
Mój pobyt był w lutym i tez super go wspominam 8-) tyle , że ja też miałam stołówkę w ośrodku , a większość zabiegów na przeciwko w Bałtyku :)
A pobyt np. w hotelu Tryton , oddalonym od Rusałki 500 metrów , bez stołówki , to już inny temat :| byłbyś zadowolony z pobytu w nim :?:
ODPOWIEDZ