Hejka
Dołączam do kawy i zapraszam na ciasteczko - wczoraj upiekłam Wiewiórkę - mniam
Zarobiona strasznie od samego ranka ...
U mnie zimno i od czasu do czasu pada, zero słońca
Pozdrawiam serdecznie
...
Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy, Polacy to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500 dolców, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.
W barze cisza.
Każdy boi się podjąć zakład.
Jeden gościu nawet wyszedł.
Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
- Czy twój zakład jest wciąż aktualny?
- Tak. Kelner! Litr wódki podaj!
Gościu wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka.
Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500 dolców i mówi:
- Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, mógłbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej?
- A, poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda.

..
Wybierają się Ślązoki "za chlebem" do Francji: Lutek, Gutek i Hubert. Wpadli na pomysł, że aby się bardziej zasymilować, to zmienią sobie imiona.
Lutek mówi, ja będę Lui.
Gutek. Ja będę Gui.
Hubert. To ja nie jadę!!!
