Zwierzęta w sanatoriach

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Gość

Re: Zwierzęta w sanatoriach

Post autor: Gość »

Genever - ktoś dostaje przydział na turnus z NFZ i cieszy się , że jedzie - nie przyjdzie mu nawet na myśl , że to turnus mieszany - ludzie i zwierzęta .
Przykładem jest chociażby ta Arka .
Czym innym jest wybór ośrodka na wyjazd komercyjny .
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1011
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 486 razy
Podziękowano: 120 razy

Re: Zwierzęta w sanatoriach

Post autor: kruszynka »

edwardo :) przepraszam ,że się wcinam ;) Tylko czym innym jest w tej kwestii pobyt prywatny? ( jeśli dobrze rozumiem ,że
chodzi Ci o to ,że tam można wziąć piesia i świnki morskie tak ? bo się zapłaci?) :o Przecież ci z pobytów różnych jeżdżą tymi samymi windami ,tymi samymi korytarzami chodzą,daje im się pokoje po piesiach tylko mizernie odkurzone,a panie pracujące w tych pokojach po kokardy wkurzone( bo nikt nie zastanowił się jakie wobec
tego powinny być wykładziny )jak wyjaśnił
Zbigniew 165 .
Czyli temat rzeka ,a dopóki dyskusje tutaj są spokojne ,to chociaż tyle ok w sprawie jak wyżej ujętej tytule wątku wątku . ;) :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22166
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Zwierzęta w sanatoriach

Post autor: GIENIA »

Kruszynko , jadąc prywatnie , możemy zabrać , o ile ośrodek jest temu przychylny , nawet pytona ;) , A jeśli dostajemy skierowanie z NFZ do takiej np Arki , gdzie więcej komercji i zwierząt niż kuracjuszy - co wtedy mamy zrobić ? często dopiero na miejscu kuracjusz widzi gdzie trafił :o