Nie wybył jeszcze Nutko, bywa tylko i przekonuje się jak bardzo organizm zardzewiał zimą. A trzeba było codziennie poćwiczyć rano przynajmniej 15-20 minut. Panie na YT prowadzą takie fajne zajęcia, ale zawsze jest jakaś wymówka
Przeprowadzka planowana gdy przejdzie ta planowana wkrótce fala przymrozków.
Póki co próbujemy wyhodować sadzonki astra azjatyckiego z kłączy w warunkach domowych. Nawet ładnie powschodziły roślinki, ale jakieś takie cieniutkie i słabiutkie. Nie bardzo wiemy co dalej, połowie oberwaliśmy czubki jak radzi internet a także wzmacniamy specjalną odżywką.
Pozdrawiam szanowne towarzystwo, życzę dobrego, zdrowego tygodnia. Słonka nie życzę, bo powinno solidnie popadać i to byłaby ta dobra pogoda jakiej oczekujemy.
Trzymajcie się równo w pionie.


