Kolejowy Szpital Uzdrowiskowy w Nałęczowie.
Kolejowy Szpital Uzdrowiskowy w Nałęczowie.
Przydział pokoi po znajomości lub jak się podoba recepcjonistkom . Łazienki malutkie z mikro prysznicem pod którym znajduje się zlew..Brak warunków sanitarnych dla osób z niepełnosprawnością , sprawą powinien zająć się PFRON. Pokoje z czasów PRL,brak szafek przy łóżkach ,czystość budzi wiele zastrzeżeń.Zabiegi rozrzucone na 3 pietrach. Wyżywienie ,liczy się ilość nie jakość ,posiłki źle dobrane ,brak wyboru diet (tylko cukrzycowa i ogólna).Osoba układająca jadłospis powinna przejść odpowiednie szkolenie.Panie kelnerki. (z małymi wyjątkami) zachowują się jakby płacone miały od akordu (w pośpiechu i wielkim pędzie zbieranie talerzy i waz ze stołów
,zaznaczam że jest jedna tura posiłków.Zabiegi rehabilitacyjne w miarę z uwagą że często zmieniani są rehabilitanci na zabiegach.
-
Zosia
- Przyjaciel forum

- Posty: 2371
- Na forum od: 29 gru 2009 15:33
- Oddział NFZ: Podlaski
- Podziękował: 64 razy
- Podziękowano: 55 razy
Re: Kolejowy Szpital Uzdrowiskowy w Nałęczowie.
Witam. Turnus 19.08.-09.09.2024 Kolejowy Szpital Uzdrowiskowy Nałęczów. Sądząc po datach wpisu mogłyśmy być z Anulką 36 w tym samym miejscu i czasie. Moje spostrzeżenia są jednak nieco bardziej przychylne temu miejscu.
Miałam to szczęście, że już dzień przed rozpoczęciem pobytu poznałam Janię z naszego forum i z nią dzieliłam pokój i większość wolnego czasu. Dziękuję Ci Janeczko za całe wspólne 21 dni, które mam nadzieję obie będziemy wspominać bardzo, bardzo długo i bardzo dobrze
Pokój miałyśmy 2 osobowy bez znajomości. Podeszłyśmy obie i poprosiłyśmy o pokój z balkonem i taki otrzymałyśmy. Dodam, iż byłyśmy wcześniej , gdzieś ok. godz. 10. Na klucz przyszło jednak poczekać. Czy był on taki z PRL ? Jako wieloletnia kuracjuszka powiedziałabym, że lepszy, widywałam znacznie gorsze. Zresztą postaram się później wkleić jakieś fotki a ocenę pozostawię czytającym. Natomiast łazienki....
Z takim rozwiązaniem się nie spotkałam. Maleńkie i umywalka w kabinie prysznicowej
ale jeśli miałabym mieć prysznic gdzieś z
Miałam to szczęście, że już dzień przed rozpoczęciem pobytu poznałam Janię z naszego forum i z nią dzieliłam pokój i większość wolnego czasu. Dziękuję Ci Janeczko za całe wspólne 21 dni, które mam nadzieję obie będziemy wspominać bardzo, bardzo długo i bardzo dobrze
Pokój miałyśmy 2 osobowy bez znajomości. Podeszłyśmy obie i poprosiłyśmy o pokój z balkonem i taki otrzymałyśmy. Dodam, iż byłyśmy wcześniej , gdzieś ok. godz. 10. Na klucz przyszło jednak poczekać. Czy był on taki z PRL ? Jako wieloletnia kuracjuszka powiedziałabym, że lepszy, widywałam znacznie gorsze. Zresztą postaram się później wkleić jakieś fotki a ocenę pozostawię czytającym. Natomiast łazienki....
