A tak serio: teoretyzuję, jestem ciekawa czy takie coś jest w sanatorium możliwe. Mam niewielkie doświadczenie, byłam tylko raz w sanatorium / z... czajnikiem
OPŁATA za TV
Re: OPŁATA za TV
A tak serio: teoretyzuję, jestem ciekawa czy takie coś jest w sanatorium możliwe. Mam niewielkie doświadczenie, byłam tylko raz w sanatorium / z... czajnikiem
-
forumowicz
Re: OPŁATA za TV
Cieszę się, że nie ja jedna tak myślę... Prosta kobita jestem i lubię proste rozwiązania
W sklepie też nie dyskutuję i nie wyliczam, że właściciel za transport płaci raz... albo mu dowożą, że materiał na sukienkę to kosztował np 70 zł a ja za nią mam zapłacić 120... Każdy chce zarobić... Nawet jeśli sanatoria zarabiają na TV (albo jakaś firma zewnętrzna... choć dziwiłabym się wtedy sanatoriom, że same tego nie robią)... Cóz... każdy chce żyć... a my możemy przez 3 tygodnie nie oglądac TV 
Re: OPŁATA za TV
Madziku, masz fajne, proste podejście. Tak, to tak i zbędna dyskusja. Tak trzymać.
Mnie telewizor w górach /jadę w kwietniu do Muszyny/po grzyba,ale niektórzy są uzależnieni, więc płacą i narzekają, że płacą. W Budowlanych w Szczawnicy ten problem nie istniał, ot.. we wszystkich pokojach był i nie pobierano za to opłat. Dwie panie przyjechały z wnuczkami, jedna z synem nastolatkiem i dla nich telewizor i komputer był koniecznością, pomimo dużej ilości zajęć sportowych. Różni są ludzie, różne są potrzeby. Ja np. nie mogę w pełni funkcjonować bez...czajnika /grzałki/, bo jestem straszną herbacia
Mnie telewizor w górach /jadę w kwietniu do Muszyny/po grzyba,ale niektórzy są uzależnieni, więc płacą i narzekają, że płacą. W Budowlanych w Szczawnicy ten problem nie istniał, ot.. we wszystkich pokojach był i nie pobierano za to opłat. Dwie panie przyjechały z wnuczkami, jedna z synem nastolatkiem i dla nich telewizor i komputer był koniecznością, pomimo dużej ilości zajęć sportowych. Różni są ludzie, różne są potrzeby. Ja np. nie mogę w pełni funkcjonować bez...czajnika /grzałki/, bo jestem straszną herbacia

