Czarodziej pisze: 04 lut 2023 11:56
jestem chwilowo niepocieszony, ale już myślę nad Planem B.
Plan B czasami zgubny bywa
Ale czasami gwiazdką z nieba
A to zależy moi mili , ile człekowi w życiu potrzeba .
Jeden wśród lasu spokój znajdzie
Inny go szuka na parkiecie
A jeszcze inny .. moi mili
Znajdzie w sąsiadce .. super kobiecie
Więc wyjeżdżajmy do wód kochani
Z żoną , bez żony , z kumplem kochanki
Wejdzie gość w drogę ... stawaj we szranki
Lecz godność swoją w uwadze miejmy
Bo choć człowieka charakter chwiejny
To ja Wam powiem , tak z doświadczenia
Nie Twoja żona ... mów do widzenia
Choć do widzenia ... slogan wszechmocny
Czasami w zyciu bywa owocny
9 miesięcy , jestes wzywany
Nic nie pomoże - Jezu kochany
Mleczko i kaszki , kupki z nadmiarem
Nie lepsze było Twe życie stare
Dzieci na studiach , przy zlewie żona
W kawki , herbatki zaopatrzona ..
Coś nie pasuje

może Jej kapcie ?
Zatem kochanki szybciutko łapcie
Ona w kawiarni z kolacją czeka ,
Ona do pralni wyśle człowieka
Ona sprzątaczce wyda rozkazy , taka to żona
Nie szukaj zmazy
Lecz gdy na konto po pierwszym zajrzysz
To nie do końca wszystko skojarzysz
Skad te wydatki

nie kojarzycie
Wtedy zatęsknisz , za starym życiem
ku przestrodze panom
G ..