Zabiorę się z kimś do Krynicy morskiej z Częstochowy na dnia 24 listopada
-
Janusz1970
- Posty: 4
- Na forum od: 24 kwie 2022 12:26
- Oddział NFZ: Śląski
Zabiorę się z kimś do Krynicy morskiej z Częstochowy na dnia 24 listopada
- asia1976
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 36
- Na forum od: 22 lip 2013 08:19
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Zabiorę się z kimś do Krynicy morskiej z Częstochowy na dnia 24 listopada
Ja jeszcze jestem w Zefirze do 22.11.2022 ale już ci współczuję.
Mój dojazd z Częstochowy na turnus trwał 13 godz. bo załapałam się na zmianę czasu
Samo sanatorium kameralne i na górce - więc wieje. Wszystko ale to wszystko w okolicy zamknięte poza jednym polo i prywatnym spożywczym jeszcze dalej wgłąb Krynicy. Nie licząc oczywiście dwóch straganów z pamiątkami i trzech knajpek, w których ceny zabijają.
Ale na brak bliskości sklepów nie narzekam bo lubię chodzić i poza wycieczkami nad morze to była moja jedyna atrakcja - pójść do sklepu.
Baza zabiegowa raczej uboga. Bez problemu można wyrobić się z zabiegami do obiadu tylko po co. Tu nie ma gdzie się spieszyć.
Pokoje w zależności od piętra albo od szczęścia, nowsze lub zupełny PRL. Poduszki puchowe, wykładziny dywanowe, stare łazienki, zatkane kratki wentylacyjne, brak kocy, grzejniki włączane na wieczór. Obsługa z Ukrainy. Sprzątanie raz w tygodniu. Lekarz czarnoskóry, ubrany w kombinezon i maseczkę także ciężko zrozumieć co mówi.
Jedzenie okropnie monotonne. Dla kobiet wystarczająco, panowie raczej byli głodni - choć to też indywidualna sprawa. Zupy jeśli nie przeczytałam opisu na tablicy -ciężko zidentyfikować co to za smak. Ogólnie słabo.
Gdyby nie morze, super lokatorka i długie spacery to pewnie wyjechała bym stąd z depresją.
A jeszcze dwa słowa o baletach. Dwa razy w tygodniu w piątek i w poniedziałek na dole w kawiarni były wieczorki taneczne- wstęp 10 zł. Dj Rany - to jak zgodnie stwierdzlismy "rany boskie". Dj kac grał fajnie.
W turnusie było ognisko ale mało kto się zdecydował ze względu na pogodę - piz.... jak w Kieleckim i to raczej grill niż ognisko, cena 20 zł.
Dwie wycieczki - jedna do Gdańska druga do Malborka, każda za 100 zl.
Poza weekendami ludzi na ulicach i na plaży jak na lekarstwo. Od 16 godz ciemno.
Na wielbłądzi garb blisko, góra pirata na nogach w dwie strony ok 12 km. Na mierzeję nie dotarłam bo to 11 km w jedną stronę a ja bez auta jak pisałam na wstępie.
Za dojazd zwrócili za bilety tyle ile wydałam razy dwa. Ci autami byli stratni. Dodatkowo musieli zapłacić za parking 200 zł. Spokojnie można zaparkować w okolicy. To nie sezon więc ograniczenia nie obowiązują. Za pilota do telewizora kasują 150 zł . To tyle
Ogólnie z uwagi na okoliczności natury, klimat, pogodę która dopisała jak na tę porę roku i moją towarzyszkę niedoli oraz fakt że zaraz wracam do domu - pobyt oceniam na udany.
-
Janusz1970
- Posty: 4
- Na forum od: 24 kwie 2022 12:26
- Oddział NFZ: Śląski
