Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do NFZ

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
forumowicz

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: forumowicz »

6basia6 oprócz :lol: :lol: :lol: ja mam także upór i taką naturę że jak mnie wyrzucają w przenośni ;) ;) jednymi drzwiami to wchodzę oknem .A że wspiera mnie jeszcze mój lekarz , to tym bardziej jestem uparta i nie ma , to tam to , że mnie spławią :lol: :lol: :lol: .Czego wszystkim życzę w załatwianiu ;) niemożliwego :D
Awatar użytkownika
Bunia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1510
Na forum od: 06 gru 2011 20:19
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 20
Podziękowano: 2 razy

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: Bunia »

Nowy wniosek na leczenia sanatoryjne składamy od razu po powrocie z sanatorium :!:
Są jedne przepisy na całą Polskę Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 lipca 2011
Miłej lektury .
Pozdrawiam Bunia.
forumowicz

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: forumowicz »

Buniu masz rację :) ,ja to wiem , ty to wiesz ,tylko jak widać w NFZ w śląskim chyba tego nie wiedzą ;)
Awatar użytkownika
Bunia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1510
Na forum od: 06 gru 2011 20:19
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 20
Podziękowano: 2 razy

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: Bunia »

smuga nie zostaje nam nic innego ;) jak urzędnikom przypomnieć o zmianach które nastąpiły już dawno :lol:
forumowicz

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: forumowicz »

Buniu,ja w odwołaniu odniosłam się do tego rozporządzenia , a co z tego wyniknie z pewnością opiszę.W myśl przepisów mają 30 dni na odpowiedź.Czekamy.....spokojnie ;) :evil: .... :lol: :lol: :lol:
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: stokrotka »

Hej! też jestem ze Śląska.Z sanatorium wróciłam w końcu marca ub.roku. Na ostatniej wizycie u lekarza poprosiłam o wypisanie kolejnego wniosku.To było tydzień temu.W odpowiedzi usłyszałam że muszę jeszcze poczekać miesiąc ,ponieważ odrzucą wniosek.Więc zadzwoniłam do NFZ-w Katowicach z zapytaniem jak to wygląda ,czy już mogę złożyć wniosek powiedziałam w jakim terminie byłam itd.Bo słyszałam że musi upłynąć cały rok od powrotu czy to prawda ?
I tu się dowiedziałam --tonem wyższości ,pani odbierająca telefon skwitowała mnie.Że nie ma takiego przepisu który zabrania złożyć wniosek wcześniej niż rok po powrocie ale_ ? I tak nie zostanie uznany bo...mają swojego lekarza który twierdzi że pobyt sanatoryjny wystarcza na rok by nie chorować !!!!! :o Dlatego rozpatrują wnioski dopiero po pełnym roku kalendarowym od powrotu.Dodała bardzo niegrzecznie że, sanatorium nie ratuje życia tylko ...itd.
Wysłuchałam grzecznie bo kultura tego wymaga.Pani owa zapewne zazdrości każdemu takiego wyjazdu dlatego tak rozmawia-takim tonem.Wszystko można powiedzieć ,ale łagodniej.Poza tym skąd ten ich lekarz wie na jak długo mi pomogły zabiegi ? Mam taką pracę że już po pierwszej infekcji muszę chodzić na zabiegi -płatne oczywiście ,bo na kasę chorych nie ma co liczyć.Tam moje skierowanie na zabiegi czeka cały rok.Byłam w styczniu i mogę iść na 10 zabiegów też w styczniu ale 2015 roku :lol:
Próbowałam jeszcze tej pani mądralińskiej przypomnieć że przecież w kolejce poczekam prawie 2 lata plus ten rok po sanatorium -wychodzi więc 3 lata przerwy a nie rok.To dlaczego nie można złożyć wcześniej wniosku-w moim przypadku jeden miesiąc wcześniej.Ale znów usłyszałam głosnym tonem że...przecież już mi to tłumaczyła.
Decyzja należy do ich lekarza. A czekanie ? to kolejka i nie ma nic wspólnego ze złożeniem wniosku.Mam pytanie ,ale chyba sama sobie muszę na nie odpowiedzieć.
Jeśli muszę czekać pełny rok ---ja się wywiązuję z "ich przepisów" to dlaczego oni nie uznają oczekiwania na skierowanie 18 msc -tylko jak to było w moim przypadku dostałam je po 22 miesiącach.Prawo-umowa obowiązuje obie strony.
My jednak możemy sobie tu popisać a życie jest jakie jest i tego nie "przeskoczymy".Pozdrawiam i życzę wytrwałości w śląskim....a póki co odczekam jeszcze miesiąc.
forumowicz

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: forumowicz »

Stokrotko witaj :) Bo zyjemy w kraju ,w którym nagminnie łamie się prawo,a przepis wyraznie mówi o wyjeżdzie nie cześciej niż raz na 18 miesiecy i nie określa się kiedy wniosek należy złożyć ponownie.

Ja osobiscie paniusi w NFZ nie słuchała bym tylko bym wysłała nowy wniosek ,a po 30 dniach braku odpowiedzi należałoby zapytać o przepis na podstawie którego tak postanowiono.
Wszystko to jest nie tylko smutne, ale tragiczne.
Po jasną .....pracować i płacić haracze takie jak ZUS.
Lepiej zrobic parę konkretnych przekrętów finansowych i a jakże ...jeżdzić prywatnie :(
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: stokrotka »

kruszynko! i tak to jest ...płacimy nie małe składki na ZUS -świadczenia chorobowe ,rentowe itp. Ale jak nas weźmie choróbsko to i tak trzeba zasuwać prywatnie.o co więc ściągają nam składki ? skoro na wszystko trzeba czekać? Do moich gardłowych spraw doszły problemy z kręgosłupem.I tak będzie z roku na rok-bo młodsi nie będziemy.A tu kolejne utrudnienia.Na rezonans czekałam ponad pól roku i to tylko dlatego że szukałam w innych województwach -takich przykładów można mnożyć.W sląskim na wszystko czeka się dłużej.Powietrze mamy "czyściejsze" to po co leczenie.
Już sił brak na biurokrację.Próbowałam też z ZUS ale trafiłam źle i nie przyniosłam głowy pod pachą dlatego odesłano mnie z kwitkiem.
Teraz mam wypisany już wniosek do ZUS ale boję się go odnieść by znów nie było rozczarowania i spoglądania spode łba na mnie.Bo problemy ze strunami głosowymi nie widać na zewnątrz .To się odczuwa gdy w pewnym dniu człowiek wstaje nic nie jest w stanie mówić.Na moje "szczęście" do orzecznika jechałam i mówiłam.Dlatego pani(kolejna pani ) zdecydowała że dobrze wyglądam to mogę odejść .Cała obszerna dokumentacja się nie liczyła wtedy-był maj --13 maj --13 godzina i pech na całego.Tam pewnie pomyśleli że chcę darmowe wczasy bo lato się zbliżało.
Teraz odniosę w lutym to może ? choć ? nie wierzę za bardzo w pozytywną odpowiedź.
Narka -lecę do pracy na popołudniową zmianę.Pa! ;)
forumowicz

Re: Po jakim czasie od powrotu,można składać nowy wniosek do

Post autor: forumowicz »

Witaj stokrotko :) To co piszesz to prawda i tylko prawda jeśli chodzi o Śląski NFZ.Przepycham się z nimi od listopada bo też śmiałam złożyć wniosek przed upływem 12 miesięcy ,ja się odwołuje, oni odpisują i tak sobie piszemy .Właśnie minęło dokładnie 12 miesięcy od ostatniego wyjazdu i cud stał się :!: .....uznano moje odwołania i przyznano mi numerek :shock: 100450 ,okres oczekiwania 24 - 26 miesięcy .Teraz tylko jakieś prywatne leczenie by dożyc tego wyjazdu :lol: :lol: :lol: Śmieje się ,ale wcale to nie jest śmieszne ....ech :!: :!:
ODPOWIEDZ