Covid w Równicy -Ustroń

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
bogjan
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 358
Na forum od: 08 wrz 2012 14:24

Re: Covid w Równicy -Ustroń

Post autor: bogjan »

Jestem niepełnosprawny,od 33 lat jeżdżę po sanatoriach,byłem około 30 razy w sanatorium w całej Polsce.
Mila2011
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 86
Na forum od: 28 kwie 2019 15:46
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Covid w Równicy -Ustroń

Post autor: Mila2011 »

bogjan ,to w Busku też cyrki niezłe ,a myślałam że to prawdziwe z tradycjami uzdrowisko :(

dziś podobno od godz.10.tej już nie ma takiej osoby jak ja, pokój wolny :cry:
kiedy powiadomiłam recepcję że jestem nigdzie się nie wybieram (ona u mnie w grafiku okój wolny :shock:
po chwili zadzwoniła mówiąc że od tej chwili cena za dobę 575 zł, zapytałam dlaczego tak :roll: :roll:
ja już chciałabym jechać do domu do Warszawy, ale jest kilka przesiadek aby dostać się do Katowic ,
a poźniej dalej ,... zresztą mam covid ,nie powinnam
już nie mam sił :( :oops:

już nic nie piszę jutro będzie dyrekcja

bee ,jak napisałam podobno mnie wykreślili ,posiłki w pokoju
funkcjonuje -nerwówka od rana do nocy, bo nie wiem co usłyszę za chwilę, nie mówiąc nast.dnia

Pozdrawiam :kwiat: :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Covid w Równicy -Ustroń

Post autor: Felice »

Miła bardzo współczuję ci całej sytuacji. Jestem realistką i osobą twardo stąpającą po ziemi i boję się, że naszarpiesz się i niewiele ugrasz. Nie sądzę, by decyzje podejmowane były bez konsultacji z dyrekcją, to po pierwsze. Po drugie zarządzenie z 28 marca zniosło obowiązek kwarantanny i izolacji. Czyli zgodnie z tym można żyć jakby chorym się nie było. Skrajne decyzje miłościwie nam panującym tak właśnie ułatwiają nam życie .
Nie traktuj tego, że jestem w jakiś sposób przeciwko Tobie, staram się tylko pokazać jak to wygląda ze strony przeciwnej i skąd się biorą ch decyzje. Nie mówię tu o czysto ludzkim podejściu do sprawy, bo to jest mocno naganne.