Witajcie kochani

.
Przede wszystkim dziękuję Wam za trzymanie kciuków ale o rezultacie powiadomię w późniejszym czasie bo na dziś nic nie wiem . Przyznam , że nie mam dobrych myśli bo babsko było wyjątkowo wredne

.
Ysy

, fajnie , że już jesteś ale po Twoich słowach pomyślałam , że chyba jednak ten Wieniec nie był taki zły
Gieniu

, jest rozporządzenie w Dz.U. , maski nadal w placówkach leczniczych i aptekach do 31.08.2022 r. a myślałam , że na lato odpuszczą

.
Ewanko

, damy radę , jakoś to będzie , jeszcze bity m-c , nie mogę doczekać się

.
Marzenko

, jeszcze troszkę wytrzymaj , potem będziesz na swoim znów

.
Grażynko

, dzięki za odzew i pozdrówka , czytam relację Wiktora i Alicji i tak trzymajcie .
Cieszę się , że macie zgraną paczkę , spotykacie się i w ogóle .
Małgosiu

, rozmawiaj z roślinkami , ponoć wtedy lepiej rosną

, poza tym czują dobrą rękę i odwdzięczają się .
U mnie dziś pogoda w kratkę , teraz słoneczko ale d..y nie rozrywa

, warzywa słabiuśko rosną

, źle jak upały ale i niedobrze jak leje .
Miłego popołudnia i wieczoru życzę

.
P.s. zapomniałam o Alutce

. Alutko

, niech ten wyjazd Wam posłuży kochana .