Rowerem dla zdrowia i kondycji
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji
- lawenda
- Przyjaciel forum

- Posty: 1843
- Na forum od: 29 cze 2014 15:01
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 42 razy
- Podziękowano: 59 razy
Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji
Plany na nowe rowerowe wyzwania są.... dalsze odcinki Green Velo czekają na nas.
Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych.
-
Gość
Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji
Chcę wyciągnąć rowerek za tydzień i powolutku ruszyć vfo przodu. Niestety kolano strzaskane dawno temu daje czadu ale nie od razu Rzym zbudowali.
Ciepło pozdrawiam i może do zobaczenia w Ustce?
- lawenda
- Przyjaciel forum

- Posty: 1843
- Na forum od: 29 cze 2014 15:01
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 42 razy
- Podziękowano: 59 razy
Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji
A ja chyba przewietrzę rowerek dzisiaj. Co prawda na termometrze tylko +2, ale powietrze takie przyjemne, wiosenne, a do tego te śpiewające ptaszki...... po prostu chce się żyć.
Pięknej niedzieli wszystkim zaglądającym życzę.
-
moderator
- Moderator
- Posty: 445
- Na forum od: 19 cze 2013 09:12
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji
Robiąc przejażdżkę rowerową, czy pisząc tu, pomyślcie, że my jednak możemy i należy się z tego cieszyć.
Pozdrawiam serdecznie
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji
Powinniśmy doceniać to co mamy a przede wszystkim poszanowania dla drugiego człowieka.
Pozdrawiam serdecznie
- lawenda
- Przyjaciel forum

- Posty: 1843
- Na forum od: 29 cze 2014 15:01
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 42 razy
- Podziękowano: 59 razy
Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji
I tak jak pisze moderator cieszę się, że mogę wsiąść na rower i beztrosko przejechać te kilkanaście kilometrów, a tym którzy nie mogą trzeba współczuć, pomagać, podnosić na duchu i mieć nadzieję, że ten horror szybko się skończy.
Pozdrawiam.
-
Gość
