Aniu_ka!☺
Obawiam się, że oceniasz po pozorach, a życie potrafi zaskoczyć i to bardzo.

Nie będę się zagłębiać w szczegóły, bo po pierwsze piszemy nie na temat, a po drugie Max-R miałby za dużo radochy.
Nie rozumiem określenia "miłość niższej perspektywy"

Dodam, że sex bez miłości mnie zupełnie nie interesuje, sprawdziłam, jest fajnie, ale nie umywa się do tego, co można przeżyć, gdy partnerów łączy głębokie uczucie.
A co w życiu może być ważniejsze od miłości?!

Może tylko zdrowie. Takie jest moje zdanie, ty oczywiście możesz się z nim nie zgodzić, co oczywiście rozumiem i akceptuję.
