Gryf Połczyn Zdrój

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Dama Karo
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 29 lip 2016 13:46
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Gryf Połczyn Zdrój

Post autor: Dama Karo »

Właśnie wróciliśmy z Gryfu. Pobyt z NFZ.
Mamy mieszane uczucia. Po przyjeździe trzeba było odczekać swoje. Najpierw ok. godziny do rejestracji, później ok. godziny do jednej recepcji, później do drugiej ( dostaliśmy pokój w Zaciszu Zdrojowym SPA). Najgorsze było dopiero przed nami. O godzinie 17.20 mieliśmy stawić się do gabinetu pielęgniarek. I tak się stawiliśmy. Okazało się, że przed nami jest jeszcze ok. 30 osób. Najpierw jedna pielęgniarka oświadczyła, że będziemy wywoływani, po jakimś czasie przyszła kolejna i kazała samemu pilnować kolejki. Zrobił się straszny bałagan. Kiedy wreszcie załatwiliśmy sprawę okazało się, że teraz będziemy czekać do gabinetu lekarskiego. Tym razem mieliśmy iść do pokoju i tam czekać. Pani doktor miała zadzwonić. Zrobiła się godzina 21 a telefonu od pani doktor brak. Zeszliśmy do gabinetu a tam czekało jeszcze kilkanaście osób. Średnia wieku 70, ludzie schorowani, po podróży, zmęczeni. Wreszcie o godz.22.30 wszystko załatwiliśmy. My załatwiliśmy ale kolejka innych osób została. Jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się z takim brakiem organizacji i z takim brakiem szacunku do ludzi.
Ośrodek wielki(cały czas w rozbudowie) na pewno nie jest przyjazny osobom z problemem poruszania. Wszędzie daleko. Do jadalni mieliśmy 230 metrów w jedną stronę ( same posiłki to ok.1,5 km) do tego 3 lub 4 zabiegi na które też trzeba było dosyć daleko chodzić.
Posiłki: obiady ok. chociaż dużo osób narzekało na małe porcje.
Śniadania i kolacje kiepskie, wszystko robione z produktów najtańszych. Najgorsza kolacja to: makaron z boczkiem (na moim talerzu wylądowały dwie skwarki boczku, na talerzu męża sam makaron), 3 małe plasterki mielonki i kilka plasterków ogórka kiszonego.
Panie w jadalni w rękawiczkach. Najpierw brudną ścierką "polerowały" blaty stołów a później w tych samych rękawiczkach dotykały sztućców.
Plusem tego wyjazdu były niewątpliwie zabiegi. Okolica bardzo ładna, blisko Park Zdrojowy. 2 gwiazdki za zabiegi, okolice oraz całkiem porządny pokój. Cała reszta do poprawy.
Mirstan
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 81
Na forum od: 09 wrz 2013 15:39
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Gryf Połczyn Zdrój

Post autor: Mirstan »

Cześć no, no nie spodziewałem się takiego bałaganu właśnie w tym sanatorium, a byłem tam 4 razy widać pandemia daje się w znaki i nerwy puszczają, a tu mam teraz przydział na leczenie szpitalne po operacji i podobno pokoje jednoosobowe przydzielają, chyba, że coś się zmieniło - pozdrawiam serdecznie
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy